Przejdź do treści

Debata "Dopalacz życia zniewalacz"

A pomniejsz czcionkę A standardowy rozmiar A powiększ czcionkę

23.10.2015 w Lubońskim Ośrodku Kultury odbyła się debata poświęcona tematyce dopalaczy pt. „Dopalacz – życia zniewalacz!“ Głównym celem przedsięwzięcia było stworzenie platformy wymiany informacji pomiędzy praktykami i specjalistami z zakresu tematyki uzależnień a uczniami lubońskich gimnazjów. Wydarzenie zostało objęte Honorowym Patronatem Burmistrz Miasta Luboń oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Debata odbyła się w oparciu o wyniki ankiety, która przeprowadzona została w gimnazjach na terenie Miasta Luboń. Ankietowani odpowiadali na 8 pytań, z których część miała formułę otwartą, część zamkniętą. Łącznie udało się zgromadzić 578 odpowiedzi. Wyniki wskazują jednoznacznie, że świadomość naszej młodzieży jest na wysokim poziomie. Młodzież wie, co to jest dopalacz (96%), choć w przeważającej części deklaruje, że nie jest w stanie zdefiniować DOKŁADNEGO składu chemicznego, pochodzenia czy działania fizjologicznego (87%). Adolescenci intuicyjnie wiedzą, że dopalacze są złe – zdecydowana większość (81%) deklaruje, że nawet jeśli byłby one powszechnie dostępne i tak nie zdecydowaliby się po nie sięgnąć. Aż 94% opowiada się za ich nielegalnością. Najciekawszych danych dostarczają odpowiedzi na pytania jakościowe. Ankietowani wymieniają nazwy popularnych dopalaczy, często jednak obok, pojawiają się nazwy narkotyków - nie różnicują tych kategorii. Poza nielicznymi wyjątkami, w odpowiedzi na propozycję zażycia substancji niewiadomego pochodzenia większość opowiada się negatywnie formułując prosty komunikat „Nie chcę, dziękuję“, odwołując się do nadrzędnych wartości „Nie chcę, dziękuję. Cenię sobie życie.“, sięgając po odpowiedź nacechowaną emocjonalnie „Nie chcę, sam się truj, ja tego świństwa nie wezmę!“ lub zdecydowanie unikając tematu „To ja juz lepiej sobie pójdę.“ Wskazuje to na konieczność zwrócenia uwagi na wzmocnienie umiejętności asertywnej odmowy. Krzepiąco przedstawiają się wyniki uzyskane w odpowiedzi na pytanie ostatnie o to, gdzie szukać pomocy, kiedy zetkniemy się z problemem uzależnień. Młodzież precyzyjnie i trafnie wskazuje miejsca, często odwołując się do nazw specjalistycznych pacówek lub osób zajmujących się pomocą uzależnionym. Spora grupa, jako drogę pierwszego kontaktu wskazuje pedagoga lub psychologa szkolnego, pojawia się także kategoria zaufanego nauczyciela szkolnego, co zwraca naszą uwagę na konieczność rozbudowania wiedzy w zakresie uzależnień. Szkoda, że tak niewielu było nauczycieli pośród zgromadzonej widowni. Wielkimi nieobecnymi okazali się także rodzice, którzy okazują się w ocenie młodzieży trzecią najważniejszą grupą, do której młodzi ludzie zgłosiliby się po pomoc.

Debata spełniła swoją misję. Było żywo, padały interesujące pytania, które korzenie miały w ciekawości i pragnieniu uzupełnienia niedostatków wiedzy. Specjaliści nie mieli czasu na milczenie. Cisza zapadała rzadko. Między pytaniami mocno wybrzmiał strach i obawa. Miejmy nadzieję, że w tym przypadku, okażą się one czynnikami chroniącymi przed eksperymentowaniem.

Aktualnie w obu gimnazjach trwają warsztaty profilaktyczne zwiekszające świadomość niebezpieczeństwa wynikającego z zażywania substancji psychoaktywnych.

Wierzymy, że profilaktyka zakrojona na szeroką skalę ma sens.

Aleksandra Salwa

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Zamknij